Jak to działa

Trzy kroki, konto dopiero przy druku.

  1. 1

    Wybierz generator i wpisz to, co ma się w nim znaleźć: słówka z dyktanda, listę słownictwa albo nic — sudoku i labirynty niczego nie potrzebują.

  2. 2

    Siatka powstaje w twojej przeglądarce. Zmień ustawienie, a od razu składa się na nowo; słowa nigdy nie opuszczają twojego komputera.

  3. 3

    Pobierz arkusz jako PDF, gotowy na A4 albo Letter, z rozwiązaniem na następnej stronie.

Generator łamigłówek do druku, dokładniej

Generator, który kończy się na drukarce

Wszystko powstaje w tej przeglądarce, w której to czytasz, na komputerze stojącym przed tobą. Nie ma czego instalować, nie ma po co zakładać konta, zanim zobaczysz, co z tego wychodzi, a wpisane słowa nigdzie nie są wysyłane: siatka składa się lokalnie i arkusz rysuje się lokalnie — dlatego zmiana ustawienia przebudowuje łamigłówkę od razu, zamiast czekać na serwer.

Dostajesz stronę zrobioną pod papier, a nie zrzut ekranu. Jest złożona w marginesach wspólnych dla A4 i US Letter, więc ten sam plik drukuje się w całości na obu; jest po prostu czarna na białym, więc kserokopiarka zrobi z jednego arkusza trzydzieści bez kolorowego tonera; a rozwiązanie jest na stronie po łamigłówce, w pełnym rozmiarze, a nie pomniejszone do góry nogami w rogu.

Pięć gier i to, do czego służy każda

Wykreślanka ukrywa wpisaną listę w siatce liter, nawet w ośmiu kierunkach i w rozmiarze, który wybierzesz. Każda gotowa siatka jest odczytywana z powrotem we wszystkich ośmiu kierunkach, żeby sprawdzić, czy któreś słowo nie wyszło przypadkiem dwa razy — przez drugą kopię wydrukowane rozwiązanie byłoby błędne.

Krzyżówka powstaje wokół twoich słów i twoich haseł, więc może dotyczyć lekcji sprzed tygodnia, a nie wiedzy ogólnej. Każde słowo trafia na skrzyżowanie ze słowem, które już tam jest, i dlatego gotowa siatka jest jednym połączonym kawałkiem; to, co nie miało się z czym skrzyżować, jest wypisane pod łamigłówką, a nie po cichu wyrzucone.

Sudoku powstaje z kompletnego rozwiązania, z którego usuwane są pola po jednym, a po każdym polu siatka jest rozwiązywana od nowa, żeby upewnić się, że wciąż możliwe jest dokładnie jedno rozwiązanie. Poziom trudności to najtrudniejsza technika, której siatka naprawdę wymaga, a nie liczba cyfr, od których akurat się zaczyna.

Labirynt jest labiryntem doskonałym: bez pętli, bez zamurowanych zakątków, dokładnie jedna droga między dowolnymi dwoma punktami. Wejście i wyjście leżą na dwóch końcach najdłuższej trasy, jaka się w nim mieści, więc skrótu, którego zaczniesz szukać, tam nie ma.

Połącz kropki zamienia kontur w ponumerowane kropki — dwadzieścia dla ręki, która dopiero uczy się liczyć, sto dla takiej, która już umie. Kropki siedzą tam, gdzie kontur skręca, i dlatego gotowy rysunek nadal wygląda jak to, z czego powstał.

Kto to w końcu drukuje

Najczęściej nauczyciele, a kłopot zawsze jest ten sam: co tydzień potrzebny jest świeży arkusz, a kupiona książka się kończy. Tutaj wszystko powstaje na miejscu, więc następny jest inny, a nie gorszy: krzyżówki dla dzieci w jednym tygodniu, sudoku dla dzieci w kolejnym, i mogą dotyczyć tych dziesięciu słów, na których ta klasa się pomyliła, a nie dziesięciu wybranych przez wydawcę.

Dalej idą ci, którzy coś organizują — klasową imprezę, urodziny, popołudnie w domu opieki, stolik na weselu — i potrzebują jednego dobrego arkusza, a nie nawyku. Dla nich gotowe łamigłówki są szybszymi drzwiami: są już złożone, już sprawdzone i poukładane według gry i według poziomu trudności.

Pytania, które padają przed wydrukiem

Czy do zrobienia łamigłówki potrzebne jest konto?

Nie. Możesz wybrać generator, wpisać słowa, zmienić rozmiar i poziom trudności oraz obejrzeć gotową siatkę, nigdzie się nie zapisując. Konto wchodzi w grę dopiero przy zapisaniu arkusza — po to, żeby opłacony eksport był na miejscu, kiedy następnym razem otworzysz stronę.

Czy wydrukuje się poprawnie na A4 i na Letter?

Na obu. A4 jest wyższe, Letter szerszy, więc arkusz jest złożony w prostokącie wspólnym dla obu formatów i drukuje się w całości tak czy tak: żadna linia nie ucieka na dole w Stanach ani z boku w Europie.

Gdzie jest rozwiązanie?

Na stronie po łamigłówce, wydrukowane w pełnym rozmiarze. To nie jest osobny plik do pobrania ani pomniejszony róg: drukujesz dwie strony, drugą zostawiasz sobie, pierwszą rozdajesz.

Czy wpisane słowa opuszczają mój komputer?

Nie. Siatka powstaje w twojej przeglądarce, więc żeby zaistniała, nic nie musi być wysyłane. To odpowiedź o prywatności i o szybkości naraz: lista słówek zostaje twoja, a zmiana ustawienia od razu przerysowuje łamigłówkę.

Co wybrać, jeśli nie mam listy słów?

Sudoku, labirynty i połącz kropki. Te trzy potrzebują od ciebie tylko rozmiaru i poziomu trudności — nie ma listy do przygotowania ani nic do wpisania — i dlatego po nie sięgasz, kiedy arkusz musi być gotowy za dwie minuty.